„BĄDŹMY ODWAŻNI, OTWARCI NA NOWE WYZWANIA, UCZMY SIĘ NOWYCH RZECZY” – ROZMOWA Z ADRIANEM OCHALIKIEM

On 4 kwietnia 2014 by DO

Rozmowa Marty Orzechowskiej z Adrianem Ochalikiem, rzecznikiem Uniwersytetu Jagiellońskiego. 

fot. Filip Radwanski/Uniwersytet Jagiellonski

fot. Filip Radwanski/Uniwersytet Jagiellonski

Marta Orzechowska: Czym różni się praca rzecznika na uniwersytecie od tej w klubie sportowym?

Adrian Ochalik: Różnic jest dużo, dlatego że to inna specyfika pracy. Nasza uczelnia organizuje wiele interesujących przedsięwzięć, a moim zadaniem jest je „sprzedawać” na zewnątrz i „obudowywać” tak, aby stały się one wydarzeniami medialnymi, zostały nagłośnione przez gazetę, radio, telewizję czy internet.

Zakres obowiązków też jest dużo większy. Na Uniwersytecie Jagiellońskim mamy 15 wydziałów, do tego dochodzą wydarzenia okołouniwersyteckie, a w klubie sportowym to tylko informacje dotyczące jednej drużyny.

To prawda i traktuję to jako wyzwanie. Podając do publicznej wiadomości informację, muszę najpierw bardzo szybko dany temat poznać i zgłębić, a często bywa tak, że na początku wiem niewiele. To na pewno wymaga ode mnie dużo więcej pracy, ale przypuszczałem, że tak będzie. Patrząc od strony zawodowej, to sytuacja niezwykła: okazuje się, że przeskoczenie ze świata sportu do świata nauki jest możliwe. Przed rektorem i komisją konkursową, nie ukrywałem, że moja wiedza o szkolnictwie wyższym nie jest zbyt wielka. Rozmawialiśmy o wizji, o tym jak ja myślę, co bym ewentualnie planował, o moim doświadczeniu. Przecież także dzięki wcześniejszym doświadczeniom zawodowym mogłem dostać tę pracę.

A na ile profesjonalna ze strony Uniwersytetu Jagiellońskiego była zmiana na stanowisku rzecznika prasowego w przededniu jubileuszu?

Nie wiem jakie były powody odejścia poprzedniego rzecznika, dlatego nie chciałbym się do tego odnosić. Mogę powiedzieć o sytuacji związanej ze mną. Konkurs na stanowisko rzecznika UJ był otwarty, więc każdy mógł złożyć dokumenty. Nie miałem wątpliwości i spróbowałem nowego wyzwania. Wierzę, że Uniwersytet Jagielloński będzie zadowolony ze swojego wyboru, i że jestem właściwą osobą na właściwym miejscu.

Jakie cechy muszą charakteryzować rzecznika?

Trzeba mieć dużą otwartość, sporą wyobraźnię i być po prostu aktywnym. Trzeba też starać się kreować świat mediów, czyli próbować inspirować media wydarzeniami, które dzieją się na uczelni. O tym mniej więcej rozmawialiśmy podczas spotkań rekrutacyjnych i to staram się teraz robić.

Czy umiejętności aktorskie pomagają w pana zawodzie?

Moja droga zawodowa jest rzeczywiście ciekawa, a moje pierwsze studia pomagają w pracy rzecznika (Wydział Aktorski krakowskiej PWST – przyp. red.). Przede wszystkim w trudnych momentach, tak zwanych kryzysach medialnych. To, że głos nie zadrży, jest wyuczone, jak również to, że potrafię trzymać nerwy na wodzy i nie dać po sobie poznać, że zostałem „trafiony” trudnym pytaniem. Są też inne pomocne kwestie – choćby dykcja lub głos – czyli przydatne techniczne umiejętności.

Na ile rzecznik odgrywa rolę, która jest wcześniej napisana przez inne osoby – tak jak aktor – a na ile sam ją kreuje?

Dla każdego rzecznika to szef jest najważniejszy. Każdy rzecznik musi zrozumieć sposób myślenia swojego zwierzchnika i przygotować do jak najczęstszych, umiejętnych kontaktów z mediami. To jest podstawowa część mojej pracy, czyli praca z szefem – w tym wypadku z rektorem – który na przykład jedzie na spotkanie do radia i konieczne jest spokojne omówienie tematu rozmowy i ustalenie, co będziemy chcieli powiedzieć. To ważny element w tej pracy. Nie mniej ważna jest próba kreowania świata mediów – to jest prawdziwa praca rzecznika i tak ją rozumiem.

Czym różnią się zarobki rzecznika klubu sportowego a Uniwersytetu Jagiellońskiego?

Nie chciałbym na to pytanie odpowiadać. Wiem, że w obecnych czasach wszystkich temat finansów bardzo interesuje. Mogę powiedzieć, że w przypadku naszej uczelni te zarobki są niższe niż te, które miałem do tej pory.

Czyli to kariera zawodowa i rozwój były czynnikami skłaniającymi ku zmianie pracy?

Oczywiście, że tak. Poza tym, jeżeli w życiu mamy szansę na rozwój, to bądźmy odważni, bądźmy otwarci na nowe wyzwania i uczmy się nowych rzeczy.

Przechodząc do głównego wydarzenia tego roku na Uniwersytecie Jagiellońskim: co najciekawszego nas czeka w trakcie obchodów 650-lecia?

To szczególny czas i cieszę się, że zostałem wrzucony na głęboką wodę. Dzięki temu mam możliwość szybkiego poznania wcześniejszych ustaleń organizacyjnych i pracy z osobami odpowiedzialnymi za poszczególne wydarzenia. Obchody Jubileuszu 650-lecia Uniwersytetu Jagiellońskiego już trwają: odbył się ważny dla środowiska akademickiego trzydniowy Kongres Kultury Akademickiej. Nie sposób wymienić wszystkich zaplanowanych konferencji, wystaw, sympozjów, wydawnictw okolicznościowych i imprez. Kulminacja przypadnie na weekend majowy między 9 a 11 maja. W sobotę 10-go maja uczestniczyć będziemy w mszy na Wawelu, koncelebrowanej przez kardynała Stanisława Dziwisza. Następnie wszyscy rektorzy i zaproszeni goście udadzą się w orszaku do Audytorium Maximum, gdzie odbędzie się uroczyste posiedzenie Senatu Uniwersytetu Jagiellońskiego. Swoją obecność potwierdził Prezydent RP Bronisław Komorowski. Wieczorem na Rynku Głównym planujemy koncert, widowisko przygotowywane przez Jana A. P. Kaczmarka, zdobywcy Oskara za muzykę do filmu Marzyciel. W organizację jubileuszu aktywnie włączyli się studenci. Już teraz zapraszamy na wystawę fotografii, zorganizowaną na krakowskich Plantach. Wystawę będzie można podziwiać przez ponad miesiąc (28 kwietnia–31 maja – przyp. red.), a jej tytuł to Studenci Uniwersytetu Jagiellońskiego na przestrzeni wieków, czyli dokumentacja zdjęciowa historii życia studenckiego na Uniwersytecie Jagiellońskim.

A ile nas ten jubileusz będzie kosztował?

Nie mam dostępu do takich informacji. Natomiast w obecnych czasach nic nie dzieje się bez wsparcia z zewnątrz. Mamy podpisanych kilka umów sponsorskich z partnerami, którzy wsparli niemałymi kwotami nasz jubileusz. Obchody 650-lecia Uniwersytetu Jagiellońskiego będą huczne.

//Marta Orzechowska

TEKST z #DO13:

[str. 40-41]

OKŁADKA  (1)

Dodaj komentarz