HOFMAN ZNOKAUTOWANY

On 25 listopada 2013 by DO

W zeszłym tygodniu z oskarżeniami w sprawie nieprawidłowości w oświadczeniu majątkowym zmierzył się Sławomir Nowak, teraz przyszedł czas na Adama Hofmana – rzecznika PiS. Wielka afera dotycząca oświadczeń majątkowych pociąga za sobą coraz więcej graczy. Kto będzie następny?

źródło: Facebook Adama Hofmana

źródło: Facebook Adama Hofmana

Grajmy fair    
Centralne Biuro Antykorupcyjne zabrało się niedawno za analizę oświadczeń majątkowych wszystkich posłów i senatorów. Kontrola ta obejmowała przedział czasowy od 2007 do 2012 roku. Jak się okazuje, CBA nic nie umknie. Szukali, szukali i znaleźli! Hofman, przelew niewiadomego pochodzenia, prokuratura. Tak się zaczęło.

To był chwyt poniżej pasa  
Do prokuratury wpłynęło zawiadomienie wystosowane przez CBA dotyczące nieprawidłowości w oświadczeniu majątkowym Adama Hofmana. Węziej rzecz ujmując, chodzi o przelew o rzekomej wartości 100.000 złotych, który z niewiadomego źródła wpłynął na konto podejrzanego i nie został zgłoszony do urzędu skarbowego, w konsekwencji czego nie został odprowadzony podatek.  Jak twierdzi Janusz Walczak z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim, zawiadomienie z CBA dotyczy „narażenia na uszczuplenie podatku w odniesieniu do podatku małej wartości”. Jak się okazuję „mała wartość” to pojęcie względne. W ustawie karnoskarbowej definiowana jest ona jako ta, która nie przekracza 320.000 złotych.

Unik Hofmana          
Nie minęło kilka godzin od wypłynięcia do opinii publicznej informacji o machlojstwach rzecznika PiS, a uszom i oczom Polaków ukazała się informacja o zawieszeniu przez domniemanego winowajcę swojego członkostwa, zarówno w klubie jak i w partii. Podczas konferencji prasowej Hofman poinformował, że zawiesza swoje członkostwo na czas wyjaśnienia sprawy przez prokuraturę. Tłumaczył, że nieprawidłowość w oświadczeniu majątkowym polega na niezapłaceniu przez niego podatku od pożyczki.

Duch walki
Widać wyraźnie, że Jarosław Kaczyński – prezes PiS, chce odciąć siebie i swoją partię od korupcyjnego bagna. Bezlitośnie znokautował Hofmana, odsuwając go od wszelkich funkcji pełnionych przez niego do tej pory. Adam Hofman nie będzie już piastował stanowiska rzecznika PiS, przestanie też być szefem regionu. Kaczyńskiemu jednak mało i zapowiada, że na tym się nie skończy. Wyraźnie zażenowany całą aferą łapówkarsko-podatkową nie daje też zapomnieć o cennym zegarku Sławomira Nowaka. Wychodzi na to, że w kolejnej rundzie, zarówno Adam Hofman jak i Sławomir Nowak zmierzą się z bezlitosnym prawem. Kto zwycięży?

Odwrócić uwagę przeciwnika        
Hofman nie został dłużny i także wystosował cios. Cios w stronę rządu. Jak twierdzi, cała ta sprawa to tylko pretekst na odwrócenie uwagi od gigantycznej afery. Mowa tu o aferze korupcyjnej w MSZ, MSWiA i GUS, o której w mediach zrobiło się głośno ostatnimi czasy. Zdaniem byłego rzecznika PiS, w czasie gdy sprawa ta będzie się toczyć, rząd będzie miał czas na złapanie oddechu, odpoczynek od niewygodnego dla niego tematu korupcji i w konsekwencji wszystko rozejdzie się po kościach. W poglądach tych Hofman nie jest osamotniony. Podobne stanowisko przyjmuje Joachim Brudziński, kolega z partii, który jak mówi,  nie wierzy, że pojawienie się tej informacji akurat teraz, to przypadek.  Spisek partii rządzącej i manipulowanie opinią publiczną czy wybujała wyobraźnia członków PiS? Czas pokaże. W każdym razie, to co wyszło na światło dzienne w minionych tygodniach nie wróży nic dobrego. Afera korupcyjna i przekręty w oświadczeniach majątkowych to nie tylko cios dla rządzących czy opozycjonistów, to także prawy sierpowy dla Nas, dla Polaków, dla Polski.

//Magdalena Garstka

Comments are closed.