Jan Paweł II a dialog międzykulturowy

On 17 sierpnia 2019 by Drugi Obieg

Mając świadomość wyzwania jakim są migracje, a także potrzeba późniejszej integracji przedstawicieli różnych kultur współwystępujących na jednym terytorium, Jan Paweł II dostrzegał i pokładał duże nadzieje w jednoczącej mocy dialogu międzykulturowego. W przemówieniu przygotowanym na XXXIV Światowy Dzień Pokoju w 2001 roku mówił bowiem: „Wzbogacający dialog międzykulturowy to nieodzowny sposób budowania świata wewnętrznie pojednanego”. Istotnym zagrożeniem, podejmowanym w toku rozważań nad wielokulturowością przez papieża, jest obawa przed porzuceniem refleksji nad tożsamością człowieka, pokusa indyferentyzmu, jak i niemożność określenia granic otwartego społeczeństwa, potrzebnych do tego, aby przetrwać. 

O „istotowym związku człowieka z kulturą”

Refleksję na temat dialogu międzykulturowego papież Jan Paweł II podejmował na przestrzeni całego swojego pontyfikatu (1978-2005), traktując go jako antidotum na tezę o „zderzeniu cywilizacji” ogłoszoną przez Samuela Huntingtona w 1983 roku, za co niejednokrotnie i nie bezpodstawnie określany jest mianem papieża dialogu*. Jego dziedzictwo w tej kwestii wypełniają przemówienia wygłaszane z okazji Światowych Dni Pokoju, Światowych Dni Migrantów i Uchodźców, na których problemy pozostawał bardzo wrażliwy i czujny, jak i tych kierowanych do Organizacji UNESCO. Zajmuje się ona niematerialnym dziedzictwem kulturowym. I to właśnie dziedzictwo kulturowe, pewien zasób wrażliwości na sprawy człowieka, także w tej niezwykle istotnej kwestii dialogiczności zajmuje nas szczególnie. Bowiem, może w toku rozważań nad wielokulturowością to właśnie owe przenikające się kultury stoją w centrum zainteresowania. Ich różnorodność, odmienność, współistnienie i przenikanie się to w nauczaniu Jana Pawła II jednoznaczne bogactwo.

Dotykając samej treści kultury i tego czym jest ona dla człowieka, w nauce Karola Wojtyły odczytać można ją jako element wypełniający tożsamość człowieka, to kim jest i jak rozumie własną historię i interpretuje ją zarówno płaszczyźnie społecznej jak i indywidualnej. Bowiem jak zaznaczył on w swoim przemówieniu w 2001 roku: „Tak czy inaczej, być człowiekiem znaczy zawsze żyć w określonej kulturze. Każdy człowiek jest ukształtowany przez kulturę, którą przyswaja sobie poprzez kontakt z rodziną i ludzkimi społecznościami, zdobywając wykształcenie i podlegając najróżniejszym wpływom środowiska, a także poprzez swą fundamentalną więź z terytorium, na którym żyje. W tym wszystkim nie ma żadnego determinizmu, jest natomiast nieustanna dialektyka między czynnikami warunkującymi a dynamizmem wolności”. W takiej interpretacji  kultura jawi się więc jako swoista osnowa, otulina immunologiczna w najmłodszych latach przed oddziaływaniem czynników sprzecznych, mogących wywołać zamęt w sferze aksjologicznej, tak ważnej dla budowy tożsamości młodego człowieka. Istotnym aspektem jest traktowanie wspomnianej kultury własnego narodu jako wartości, wystrzegając się jednak przy tym destrukcyjnej „postawy ciasnoty duchowej” jak określał ją Jan Paweł II. Jej dominacja w relacjach międzyludzkich nie pozwala na rzeczywisty szacunek do całej „ludzkiej rodziny”, choć w oczywisty sposób jej członków różni przynależność kulturowa. Na sile przybierają wtedy tendencje ksenofobiczne, nacjonalistyczne i rasistowskie, których konsekwencji historia była świadkiem w XX wieku. Zatem to jedność rodzaju ludzkiego i odmienność kultur, powinna być pierwszym uzasadnieniem i argumentem na rzecz dialogu między kulturami i otwartości oraz porzucenia postawy zamknięcia i wrogości wobec Innego. Podążając tym tokiem myślenia, kultura – a więc wytwór człowieka zawsze dostępny jest także dla człowieka, który jest przedstawicielem innej kultury. Pamięć o fakcie, iż nie jesteśmy jako jednostki samowystarczalni, przekłada się na naturalną każdemu człowiekowi potrzebę nawiązywania relacji społecznych. Tak też dialog międzykulturowy jest z tego względu potrzebą wpisaną w samą naturę ludzką. Warto więc pamiętać i mieć na uwadze, że tym co może uchronić nas przed zamknięciem na przedstawicieli innych kultur, jest: obiektywna wiedza, nie uwarunkowana uprzedzeniami, a także wnikliwa analiza pozwalająca na dostrzeżenie punktów wspólnych. Każda bowiem kultura jest sposobem realizowania wartości, nośnikiem etosu, a te z kolei powinny odpowiadać na potrzebną każdemu człowieku sposobność przekraczania doczesności, zmysł poszukiwania transcendencji, a także wzrastania w swoim człowieczeństwie. Dlatego też ważne jest by kultury i co najważniejsze, tworzące ją jednostki, nie unikały pytania o solidność swoich fundamentów moralnych, będących potwierdzeniem i ostateczną miarą istnienia człowieka.

Kontekst antropologii i personalizmu humanistycznego

Wizja człowieka i sposób jego pojmowania, a także namysł nad godnością ontyczną w refleksji papieskiej jest istotny dla zrozumienia zasad fundujących nauczanie Jana Pawła II w kwestii dialogu międzykulturowego. Wybitni znawcy tej tematyki piszą bowiem, iż podstawą dialogu kultur w wydaniu Jana Pawła II jest przede wszystkim dialog z drugim człowiekiem. Na pierwszy plan wysuwają więc oni ujęcie personalistyczne, kładące nacisk na osobę, do której starał się trafić papież jako ostatecznego podmiotu komunikacji międzykulturowej. Jej przyrodzoną i immanentną cechą jest godność ludzka, wartość niezbywalna. To właśnie ją Jan Paweł II stawia w centrum swojej refleksji nad człowiekiem i jego wielkością.

Ciasny i ograniczający fundamentalizm, który chce siłą przejąć dominację jednej kultury nad innymi, odmawiając człowiekowi prawa do zachowania własnej tożsamości kulturowej, spotykał się z jednoznacznym sprzeciwem papieża, stawiając równocześnie pytanie jak prowadzić dialog z partnerem ofensywnym. Samo negatywne nacechowanie nie wystarczy bowiem, aby poznać źródła postaw radykalnych, siłowych i niezwykle emocjonalnych. Dlatego też poszukiwanie ich przyczyn każe zwrócić uwagę na fakt, że tym, czego dzisiaj szczególnie brakuje w dialogu między kulturami jest niemożność wypracowania adekwatnej, spójnej i ogólnie akceptowanej wizji człowieka. Już w 1926 roku niemiecki filozof Max Scheler pisał: „Jeśli istnieje jakieś zadanie filozoficzne, którego rozwiązania nasza epoka domaga się wyjątkowo pilnie, to jest nim opracowanie filozoficznej antropologii”**. Dopiero na tym filozoficznym fundamencie zrozumienia człowieka oraz ustawienia odmienności w odpowiednim kontekście antropologicznym, będzie możliwy konstruktywny i ubogacający dialog między kulturami, pozostający wyzwaniem żywym i palącym.

Na postawione w tytule artykułu pytanie, jak rozmawiać z przedstawicielami innych kultur, nie tracąc zarazem własnej tożsamości i przynależności cywilizacyjnej do kręgu kulturowego Zachodu, Jan Paweł II proponuje takie ujęcie tego zagadnienia: „W dialogu trzeba jasno mówić, kim ja jestem, żebym mógł rozmawiać z kimś drugim, który jest inny. Trzeba bardzo jasno to mówić, bardzo stanowczo: kim ja jestem, kim ja chcę być i kim chcę pozostać. Zdajemy sobie sprawę z tego, że dialog ów nie może być łatwy, gdy prowadzi się go ze stanowiska diametralnie przeciwnych założeń światopoglądowych”***. Poszukiwanie wspólnego punktu oparcia, zwrócenie się ku prawdzie, szacunek wobec drugiego człowieka i dogłębne poszukiwanie elementów wspólnych leżących u podstaw dyskutujących kultur porządkuje problem znoszenia barier i zachowania granic między partnerami dialogu.

Z powyższych słów – w kontekście dialogu międzykulturowego – wywnioskować możemy zatem potrzebę poszukiwania zgodnej odpowiedzi na pytanie o to, co definiuje cywilizację łacińską, na jakich wartościach się ona opiera i jakie zasługują na miano określenia bezwarunkowymi. Robert Spaemann – niemiecki filozof mówił bowiem: „Europa bez pojęcia tego co bezwarunkowe zostaje sprowadzona do pojęcia czysto geograficznego”****. Nie chcąc więc zatracić własnej tożsamości i przynależności cywilizacyjnej, warto skierować na powrót swoją uwagę ku pracom Feliksa Konecznego czy Arnolda Toynbe’ego. Przywiązanie do wartości takich jak religia chrześcijańska, trzon kultury zachodniej obok filozofii greckiej i prawa rzymskiego to główne komponenty cywilizacji Zachodu, podejmowane w toku ich rozważań.

O pokusie indyferentyzmu i potrzebie wyznaczenia granic społeczeństwa otwartego

W toku rozważań nad wielokulturowością Jan Paweł II nie pominął wątku zagrożeń i wyzwań jakie przynosi ze sobą wielokulturowość. Zwracał on uwagę na niebezpieczeństwo uległości wobec pokusy indyferentyzmu, czyli postawy zobojętnienia wobec spraw społecznych, politycznych jak i porzucenia namysłu nad tożsamością człowieka, na skutek wielu przenikających się systemów normatywnych, bez których głębszego poznania możliwego do odbycia się tylko w toku konstruktywnego dialogu międzykulturowego, nie sposób będzie pominąć.

Otwartość na drugiego człowieka i jego kulturę powinna posiadać jasno określone granice. Wytyczenia granic wymaga zdaniem Prof. Leszka Kołakowskiego także społeczeństwo otwarte i współczesny model zaproponowany przez Karla Poppera. Polski filozof, prof. Dariusz Gawin zapytał i zachęcił mnie do umieszczenia w tym miejscu bardzo intrygującego i zarazem fundamentalnego pytania: „Ile zamknięcia potrzebuje społeczeństwo otwarte do tego, aby przetrwać?”*****. Na problem ten zwraca uwagę w swoim eseju z 1971 roku „O samozatruciu społeczeństwa otwartego”, także polski filozof, prof. Leszek Kołakowski. Pisze on bowiem tak: „Mam na myśli to, co można nazwać samozatruciem otwartego społeczeństwa, a więc nie tylko przyrodzoną słabość na jaką demokracja cierpi, kiedy ma własnymi czyli demokratycznymi środkami bronić się przeciwko wewnętrznym zagrożeniom, lecz nade wszystko proces, w toku którego rozszerzanie i konsekwentne zastosowanie zasad liberalnych przeobraża je w ich przeciwieństwo; (…) jeśli się jednak okazuje, że „otwartość” sama może prowadzić do paraliżu otwartości, mamy do czynienia z procesem samoniszczenia”******. Znajdująca się w samym łonie liberalizmu antynomia, zakładająca otwartość na inne poglądy, choćby na te, których ostateczny triumf miał oznaczać koniec liberalnej wizji świata, z łatwością przywodzi na myśl wnioski zapisane przez francuskiego filozofa Michela Houellebecq’a w książce „Uległość”, przepowiadającej futurystyczną wizję wykorzenionej z wartości i idei Francji. Aby ustrzec się destrukcyjnego procesu – osłabiania psychologicznej gotowości do obrony własnych wartości, warto zawczasu wyznaczyć granice, bez których nie możemy, a co najważniejsze nie chcemy się obejść.

Wnioski

Dokonując syntetycznego podsumowania powyższych zagadnień, chciałabym pokrótce przypomnieć najważniejsze punkty, które moim zdaniem stanowią o dialogu międzykulturowym w nauczaniu Jana Pawła II. Zaliczmy do nich: uznanie kultur za pasy transmisyjne wartości, wzbogacające człowieka i uczłowieczające w myśl przemówienia z 1980 r. wygłoszonego w siedzibie UNESCO; wymóg porozumienia się w „kwestii człowieka” i jego spójnej wizji antropologicznej; zgodę na uniwersalny charakter ludzkiego ducha jak i pogląd na dialog międzykulturowy, traktowany jako konsekwencja społecznej natury człowieka dążącego do realizowania się w kontakcie z drugim.

Głos Jana Pawła II w tej kwestii, jak i w wielu innych był głosem podziwianym, słyszalnym, choć nie do końca wysłuchanym. Składają się na to różne przyczyny, zaś przede wszystkim fakt, iż wymaga on poświęcenia, odpowiedzialności i wymagania od samego siebie, a te niejednokrotnie ciężko nam z siebie wykrzesać. Jak zaznaczył prof. Bogdan Szlachta: „Jest papież traktowany jako autorytet, którego zdania niepodobna kwestionować. Pozostaje jednak pytanie: czy rozumiemy to zdanie?”*******.

 

//Agnieszka Tarnowska – autorka jest redaktor naczelną czasopisma Drugi Obieg oraz studentką IV. roku stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Jagiellońskim.

 

Przypisy:

*Jan Paweł II – Papież Dialogu, List Episkopatu Polski na XXVII niedzielę zwykłą zapowiadający obchody XIII Dnia Papieskiego – 13 października 2013 roku, https://episkopat.pl/jan-pawel-ii-papiez-dialogu/ (dostęp: 30.08.2019r.)

**M. Scheler, Pisma z antropologii filozoficznej i teorii wiedzy, Warszawa 1987, s. 150-151.

***Jan Paweł II, Przemówienie do Konferencji Episkopatu Polski zapowiadający obchody XIII Dnia Papieskiego, 1979.

****P. Mazurkiewicz, Jan Paweł II i zderzenie cywilizacji, [w:] Europa jako Kinder niespodzianka, Kraków 2017, s. 179-185.

*****Trzeci punkt widzenia, program M.A. Cichockiego, D. Gawina, D. Karłowicza, 15.07.2018 r., https://vod.tvp.pl/video/trzeci-punkt-widzenia,15072018,37792690 (dostęp: 31.01.2019r.)

******L. Kołakowski, O samozatruciu społeczeństwa otwartego, [w:] Czy diabeł może być zbawiony i 27 innych kazań, Londyn 1984, s. 307.

*******Drugi Obieg, Pozostaje jednak pytanie: czy rozumiemy to zdanie? – rozmowa z prof. Bogdanem Szlachtą, http://drugiobieg.org.pl/index.php/pozostaje-jednak-pytanie-czy-rozumiemy-to-zdanie-rozmowa-z-prof-bogdanem-szlachta/ (dostęp: 31.01.2019r.)

 

Bibliografia:

Jan Paweł II w komunikowaniu międzykulturowym: o sztuce dialogu z innym, pod red. A. Dudziak A. Żejmo, Wydawnictwo Naukowe i Specjalistyczne Vertum, Olsztyn 2014

Drohiczyński Przegląd Naukowy. Wielokulturowe Studia Drohiczyńskiego Towarzystwa Naukowego, Nr 1/2009, Drohiczyn 2009

Houellebecq M., Uległość, WAB, Warszawa 2015

Jan Paweł II, Orędzie na Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy, 2004.

Jan Paweł II, Orędzie na XXXIV Światowy Dzień Pokoju „Dialog między kulturami drogą do cywilizacji miłości i pokoju”, 2001.

Jan Paweł II, Przemówienie wygłoszone w siedzibie UNESCO, 1980

Jan Paweł II, Pamięć i tożsamość. Rozmowy na przełomie tysiącleci, Wydawnictwo Znak, Kraków 2011

Kołakowski L., Czy diabeł może być zbawiony i 27 innych kazań, Aneks,  Londyn 1984

Kukathas Ch., Liberal Archipelago, Oxford University Press, 2007

Kukhatas Ch., Liberalism and Multiculturalism: The Politics of Indifference, Political Theory, Vol. 26, No. 5, 1998.

Kymlicka W., Multicultural Citizenship, Oxford University Press, 2006

Mazurkiewicz P., Europa jako kinder niespodzianka, Ośrodek Myśli Politycznej, Kraków 2017

Parekh B., Contemporary Liberal Responses to Diversity, in Debates in Contemporary Political Philosophy: an Anthology, London Routledge, 2003

Popper K., Open Society and Its Enemies, Routldege, London 1945

Rebes M., Dialogiczny charakter relacji międzyludzkich w kulturze narodowej i wielokulturowości europejskiej, Roczniki kulturoznawcze, Tom VIII, Nr 1/2017

Wojtyła K., Osoba i czyn oraz inne studia antropologiczne, Towarzystwo Naukowe Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Lublin 2011

Comments are closed.