JASTRZĘBIE I „SMUTNA” BEATA

On 19 stycznia 2016 by DO

Poznajmy reakcję rosyjskich mediów na wyniki wyborów parlamentarnych w Polsce.

russia-incoming.com

russia-incoming.com

Gazeta „Kommiersant” w artykule o ironicznym tytule „Nowa polska moda” straszy zdjęciem Antoniego Macierewicza. Zauważa, że w czasie kampanii wyborczej PiS przedstawiał powściągliwy program. Jednak po wyborach okazało się, że władzę obejmą zwolennicy „twardej linii” wobec Rosji skupieni wokół Jarosława Kaczyńskiego. Gazeta pisze o wielkim sukcesie PiS-u, któremu nie tylko udało się powrócić do władzy, samodzielnie stworzyć rząd. Co więcej jeszcze w maju kandydatowi tej partii Andrzejowi Dudzie udało się też wygrać wybory prezydenckie.

Gazeta „Kommiersant” zwraca również uwagę, że pomimo promowanego w czasie kampanii wizerunku partii rząd tworzą głównie ludzie Jarosława Kaczyńskiego. W czasie kampanii jako kandydaci na szefów MON i MSZ wymieniani byli politycy dość umiarkowani – z punktu widzenia Moskwy. Ale ostatecznie resorty te zostały powierzone „jastrzębiom”, osobom znanym z antyrosyjskich wystąpień i proamerykańskiego nastawienia.

Antonii Macierewicz został przedstawiony jako wybitny i kontrowersyjny polityk posiadający doświadczenie jako szef MSW i Kontrwywiadu. Wspomniane jest m.in., że ujawnienie przez niego listy tajnych współpracowników SB doprowadziło w 1992 r. do upadku rządu Olszewskiego. Macierewicz oskarżył rosyjski kontrwywiad o próbę przejęcia kontroli nad infrastrukturą IT w całym kraju, a Moskwę o wypowiedzenie wojny Polsce poprzez atak na elity kraju. Według Macierewicza przyczyną katastrofy pod Smoleńskiem był wybuch na pokładzie, co jest sprzeczne ze stanowiskiem rosyjskiej Prokuratury Generalnej.

Zaniepokojenie wywołała zapowiedź nowego szefa MSZ, który zakwestionował wyniki badań przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem. Ponadto w wywiadzie z czerwca dla gazety „Kommiersant” mówił o potrzebie rozszerzenia sankcji nałożonych na Rosję, które mogą być zniesione po spełnieniu przez Kreml wszystkich postanowień z Mińska oraz odzyskania kontroli nad granicą przez Kijów.
Niezadowolenie wywołuje zapowiedź umocnienia pozycji Polski w strukturach NATO oraz wzmocnienie współpracy z państwami nadbałtyckimi, skandynawskimi, Grupą Wyszehradzką i stworzenie solidarności przeciwko rosyjskiej agresji. Niepokoi zapowiedź wdrożenia europejskich planów tarczy przeciwrakietowej w Polsce w 2018 roku oraz wywieranie nacisków na politykę Niemiec wobec Rosji.

Agencja informacyjna TASS wylicza wyzwania, jakie stają przed nowym rządem: walka z bezrobociem, utrzymanie wzrostu gospodarczego, stabilności finansowej oraz polityka prorodzinna. Przywołana została wypowiedź Ewy Kopacz, która ostrzega przed naruszaniem fundamentów demokracji oraz zapewnia, że jej partia jako opozycja na to nie pozwoli. Przywołane zostały również słowa prezydenta Andrzeja Dudy, według którego wyniki świadczą o pragnieniu przez społeczeństwo zmian, pragnieniu bezpieczeństwa i dobrobytu, a wygrana oznacza dla niego zobowiązanie.

W biografii Beaty Szydło, opublikowanej przez agencję TASS, możemy wyczytać, że pani premier dzięki konsekwencji i energii przyczyniła się do wygranej Andrzeja Dudy. Sukces przeprowadzonej przez nią kampanii wyborczej spowodował, że Jarosław Kaczyński wskazał ją jako kandydatkę na urząd premiera. Przytoczone są słowa Beaty Szydło, wypowiedziane podczas debaty wyborczej, iż w stosunkach politycznych Rosja jest wrogiem Polski, ale w sferze gospodarczym jest ważnym partnerem. Według ekspertów z TASS polityka zagraniczna nie jest mocą stroną nowej pani premier i w tej dziedzinie będzie realizować linię partii, czyli zacieśniać stosunki ze Stanami Zjednoczonymi oraz państwami z Grupy Wyszehradzkiej, bardziej stanowczo bronić polskiego interesu w Brukseli, negocjować z Niemcami obecność w NATO we wschodniej flance oraz utworzenie baz NATO w Polsce.

„Niezawisimaja Gazieta” wyborom w Polsce poświęca artykuł zatytułowany „W Polsce przegrały partie lewicowe, ale nie polityka lewicowa” Opisuje wyniki wyborów w Polsce jako wygraną prawicy i wielką klęskę lewicy. Gazeta zwraca uwagę, że po raz pierwszy w powojennej Polsce nie będzie lewicy w parlamencie. Wśród przyczyn klęski wymienia się m.in. przespanie kampanii, niepodjęcie prób zjednoczenia lewicowych środowisk, nieprzejęcie od PiS-u w kampanii postulatów społecznych. Gazeta zwraca uwagę, że PiS jest konserwatywny w odniesieniu do kwestii światopoglądowych, ale jeśli chodzi o gospodarkę bliższe są mu idee socjaldemokratyczne. Również kampania wyborcza PO nastawiona na straszenie Jarosławem Kaczyńskim nie przyniosła sukcesu. Poza tym nie został zagospodarowany cały elektorat tej partii, który w wyborach prezydenckich poparł Bronisława Komorowskiego albo wsparł Ruch Kukiz’15. Możliwe, że Jarosław Kaczyński, zwolennik silnego państwa, zdecyduje się na politykę podobną do doktryny „nieliberalnej demokracji” Victora Orbana na Węgrzech. Autor w sarkastyczny sposób zwraca uwagę, że pokonanie przez Prawo i Sprawiedliwość dobrze karmionych kotów Platformy i innych ugrupowań jest korzystne dla polskiej demokracji, ponieważ pokazuje, że mechanizmy wymiany władzy działają dobrze.

W innym artykule pt. „Radykalne zmiany na polskiej scenie politycznej” „Niezawisimaja Gazieta” przekonuje, że Polacy wraz z przejściem na czas zimowy obudzili się w nowej politycznej rzeczywistość. Zwraca uwagę, że dla PO, które przez dwie kadencje rządziło w Polsce, bycie największą siłą opozycyjną w nowym parlamencie jest słabym pocieszeniem. Nie zauważyła sygnałów alarmujących po przegranych przez Bronisława Komorowskiego wyborach prezydenckich w maju br. Gazeta odnotowała, że trzecie miejsce przypadło Ruchowi Kukiz’15 oraz przytoczyła wypowiedź lidera, który zapowiedział, że za dwa lata zmieni system w Polsce. Zauważono, że nowym zjawiskiem w Sejmie jest partia Nowoczesna.pl ekonomisty Ryszarda Petru. Cytowana jest wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego, że jest to pierwsze w ciągu ostatnich 25 lat zwycięstwo jednej partii, która będzie samodzielnie tworzyć rząd.

Natomiast „Rossijskaja gazieta” zauważa, że przyczyną klęski PO, która przeprowadziła Polskę przez kryzys ekonomiczny bez większy strat, jest fakt, iż to zmiany na lepsze w życiu zwykłych Polaków są niezauważalne. Kolejną kwestią były skandale z udziałem czołowych polityków (m.in. afera posłuchowa). Społeczeństwo po 8 lat rządów PO poczuło zmęczenie jej przywództwem, co widać już było w maju podczas wyborów prezydenckich. PiS musiało ciężko pracować, żeby nie zrazić do siebie umiarkowanego elektoratu. Gazeta, powołując się na TVN24; pisze, że media europejskie powitały nowy rząd raczej nieoptymistycznie.

Tabloidowy tygodnik „Argumienty i fakty” pisze, że nowa pani premier w Polsce znana jest z konserwatywnych poglądów, jak i stylu ubierania, a z powodu tego, że rzadko się uśmiecha, nazywana jest “smutną” Beatą. Ta sama gazeta zwraca uwagę, że wyniki wygranej PiS-u mogą spowodować pogorszenie stosunków z Ukrainą. Według szefa Międzynarodowego Instytutu Nowych Krajów podczas kampanii wyborczej partia Kaczyńskiego, jak i Prezydent RP wysuwali postulaty zwrotu ziem polskich na Ukrainie. PiS opowiada się również za zacieśnieniem współpracy z NATO, jednocześnie jest przeciwny wprowadzeniu waluty euro.
Wybory w Polsce nie przykuły uwagi rosyjskich mediów. Temat wyborów nie był numerem jeden w rosyjskiej prasie. Trudno też znaleźć pogłębione analizy. Media ograniczyły się do podania wyników głosowania, artykułu lub dwóch o samych wyborach oraz składu nowego rządu.

W artykułach podkreślano, że PiS jest partią konserwatywną, nastawioną na zacieśnienie stosunków z NATO. Zaznaczano, że to lider PiS-u Jarosław Kaczyński wysunął kandydaturę Beaty Szydło na premiera, co oznacza, że jako szefowa rządu będzie musiała liczyć się ze zdaniem Prezesa.

 //Ewelina Morawska

Comments are closed.