KURS: KRAKÓW-GDAŃSK. KIERUNEK: SZEKSPIR

On 9 lipca 2013 by Katarzyna Waligóra

Od 1 do 6 sierpnia trwać będzie siedemnasta edycja Festiwalu Szekspirowskiego. Jak co roku artyści z różnych zakątków Polski i Europy spotkają się na scenach Trójmiasta, żeby przedstawić efekty swoich prac nad dramatami Szekspira.

źródło fot: gdansk.pl

źródło fot: gdansk.pl

Z Gruzji, Niemiec, Chorwacji i Rumunii. Z tych krajów przyjedzie zagraniczna reprezentacja festiwalu. Obok niej wystąpią polscy artyści z Lublina, Krakowa i Wrocławia. Oprócz tego organizatorzy przewidzieli, wpisaną w festiwal, czterodniową konferencję Języki Władzy/ Języki Sztuki. Większość wydarzeń odbędzie się w Gdańsku, kilka jednak zostało przeniesionych na sceny Sopotu i Gdyni.

Kraków i Wrocław będą reprezentować po dwa spektakle. Z dawnej stolicy do Trójmiasta zaproszono nowe przedstawienie Agaty Dudy-Gracz Każdy musi kiedyś umrzeć Porcelanko, czyli rzecz o Wojnie Trojańskiej oraz (słabą niestety) produkcję Starego Teatru – Anatomia Tytusa. The Fall of Rome w reż. Wojtka Kelmma. Z Wrocławia natomiast przyjedzie bardzo głośny spektakl Teatru Pieśni Kozła Pieśni Leara i znakomite przedstawienie Teatru Polskiego, powstałe w koprodukcji z Staatsschauspiel w Dreźnie – Titus Andronikus w reż. Jana Klaty.

Klata Szekspira czyta groteskowo. Tytus Andronikus to bodaj najbardziej brutalny dramat angielskiego geniusza. Gwałty, rzezie, odcinanie kończyn, mordy na kobietach i dzieciach, kanibalizm – Szekspir chciał, żeby wyrafinowane okrucieństwo wypełniło scenę. A Klata podążając za jego tekstem, tworzy spektakl, który jest dla widza trudną próbą – z jednej strony jest arcyzabawny, z drugiej to, co dzieje się na scenie jest arcyokrutne. W przedstawienie wpisane są sceny o ogromnym potencjale komicznym, jednocześnie tak przerażające, że aż nie wypada się śmiać. W spektaklu występują obok siebie aktorzy polscy i niemieccy – Klata wygrywa dzięki temu stereotypy narodowe oraz rozpisuje konflikt dramatu na konflikt Polski z jej zachodnim sąsiadem (nie bez przyczyny niemieccy wykonawcy noszą koszulki z nadrukowanymi zdjęciami z czasów II wojny światowej). Doskonale zagrany, prowadzony przez świetnie dobraną muzykę Titus Andronikus wytrąca widza z przyzwyczajeń percepcyjnych swoją siłą i brakiem politycznej poprawności. Spektakl Klaty jest mocny i odważny więc na festiwalu zapewne wzbudzi sporo emocji.

Bardzo ciekawą propozycją XVII Festiwalu Szekspirowskiego jest konferencja Języki Władzy/ Języki Sztuki. Składać się na nią będzie pięć paneli dyskusyjnych i dwie debaty. Spotkania ogniskować się będą wokół współczesnej scenicznej recepcji dzieł Szekspira, szczególnie wokół różnych wystawień Tytusa Andronikusa. Będzie o czym rozmawiać, bo tradycja bardzo różnorodnych interpretacji dramatów Szekspira (w której Polacy za sprawą Jana Kotta mają swój niemały udział) jest niezwykle długa. Już od dawna w badaniach literaturoznawczych akcentuje się aspekt przemocy i władzy ukryty w tekstach, szybko też teatr zaadaptował ważne dramaty dla potrzeb mówienia o polityce. Umiejętne wydobycie niuansów w czasie wystawienia wielokrotnie pozwalało komentować sprawy bieżące, albo zabierać głos w nurtujących kwestiach społecznych i filozoficznych. Wielu uważa, że żaden inny dramaturg nie nadaje się do tego tak znakomicie jak Szekspir – autor tekstów o niewyczerpanym potencjale interpretacyjnym. Wśród zaproszonych na konferencję gości znalazł się Patrice Pavice, znany w Polsce między innymi jako autor Słownika terminów teatralnych.

W Trójmieście początek sierpnia będzie więc stał pod znakiem Szekspira. „Drugi Obieg” będzie natomiast na bieżąco informował Was o wydarzeniach festiwalu. Program i szczegóły dotyczące poszczególnych spektakli znajdziecie pod adresem:

http://www.shakespearefestival.pl/

Dodaj komentarz