Drugi Obieg » Niezwyciężone bezrobocie

Niezwyciężone bezrobocie

On 20 lipca 2018 by Drugi Obieg

Bezrobocie jest jednym z najważniejszych problemów, z którym musi mierzyć się rząd każdego państwa. Niestety pomimo starań wielu ekonomistów wciąż pozostaje on nierozwiązany. W obliczu wielu koncepcji jego likwidacji warto przybliżyć stanowiska dobrze znanych ekonomistów – Johna Maynarda Keynesa oraz Miltona Friedmana, które stanowią fundament wielu współczesnych koncepcji walki z bezrobociem.

 pants-1255851_960_720

Dwudziestowieczne koncepcje walki z bezrobociem pozostają aktualne do dziś. Stanowią swoisty fundament oraz inspiracje w podejmowaniu działań mających na celu zapewnienie pełnego zatrudnienia. O Johnie Maynardzie Keynesie oraz Miltonie Friedmanie słyszał niemal każdy. Nie wszyscy jednak znają poglądy obu panów na temat zapewnienia wszystkim obywatelom pracy.

John Maynard Keynes i keynesizm

Jak sama nazwa wskazuje John Keynes był autorem keynesizmu, czyli jednej z wiodących szkół ekonomicznych w dwudziestym wieku, która w swoich teoriach zakładała czynną ingerencje państwa w gospodarkę. Wynikało to z faktu, iż z jego punktu widzenia gospodarka nie posiada naturalnych mechanizmów samoregulacji. Głównym impulsem do rozważań ekonomisty na temat bezrobocia, był jego wysoki poziom w latach dwudziestych  w Anglii.

Ekonomista twierdził, że głównym powodem niepełnego zatrudnienia jest recesja, zbyt niski popyt oraz zbyt małe wydatki z budżetu państwa. Zbyt niski popyt prowadzi bowiem do obniżenia produkcji, a w konsekwencji zwolnień. W walce z niepełnym zatrudnieniem pomóc miała aktywna polityka państwa. Istotnym elementem były oszczędności oraz fakt, że osoby je posiadające wymagają dużej płynności aktywów, w których lokują kapitał. Należy więc przeanalizować działalność rynków finansowych oraz powody, dla których ludzie oszczędzają. W ten sposób można zmniejszyć brak zatrudnienia. W wyniku swoich badań zdefiniował bezrobocie dobrowolne, występujące wśród osób, które z różnych powodów nie chcą podjąć pracy, oraz niedobrowolne, czyli takie w której osoby będące gotowe podjąć pracę w zamian za wynagrodzenia w odpowiedniej wysokości nie są w stanie jej znaleźć. Ważnym aspektem było również zobowiązanie się państwa do prowadzenia polityki pełnego zatrudnienia. Obecnie wśród naśladowców Keynesa możemy wymienić: G.A. Akerlofa, R.J. Shillera, J.E. Stiglitza oraz P. Davidsona (reprezentującego postkeynesizm).

Milton Friedman

Szkołą kontrastującą z keynesizmem jest monetaryzm, którego twórcą jest wspomniany wyżej Milton Friedman. 

Słynny ekonomista stwierdził, że za wzrost bezrobocia towarzyszący coraz większej inflacji,  odpowiedzialny jest nie wprost proporcjonalny poziom wzrostu cen oraz interwencjonizmu państwowego w działaniach, które go kształtują. Wyznawał koncepcję naturalnej stopy bezrobocia, głoszącej, że gdy mechanizmy rynkowe uregulują na nim sytuacje i nastąpi stan równowagi, zawsze będzie występował pewien procent osób niepracujących. Nie może  spaść on do zerowego poziomu, gdyż wiąże się ze zmianami rynku pracy takimi jak np. zmienność podaży i popytu. Próba jego obniżenia jest niemożliwa bez zmiany okoliczności powodujących ten stan rzeczy, i może przynieść jedynie krótkoterminowe efekty. Dojdzie wtedy do wzrostu cen, popytu oraz zatrudnienia, jednak po dłuższym czasie pracownicy zauważą, że realne płace zostały obniżone i zażądają ich podwyższenia. Skuteczność polityki pieniężnej będzie trwała do momentu gdy ludzie nie zaczną rozróżniać wzrastających wielkości nominalnych od wielkości realnych. Wtedy właśnie gospodarka powróci do stanu równowagi. Priorytetem działań ekonomicznych podejmowanych w odniesieniu do rynku pracy powinno więc być utrzymanie aktualnego poziomu bezrobocia w równowadze do poziomu naturalnej stopy. 

Do historii przeszły już słynne słowa Miltona Friedmana, w których stwierdził: ,,Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.” To jedno zdanie jest doskonałym podsumowaniem jego podejścia do kwestii bezrobocia. Nawiązuje ono do wypłacania niepracującym zasiłków z budżetu państwa oraz do podatków, które należy odprowadzać od zysków. Friedman jasno przeciwstawia się takiej formie pomocy od ojczyzny oraz traktuje ją jako zachętę do porzucenia pracy, natomiast podatki jako „karę” za ciężką pracę. 

Kto ma rację?

Analizując obie koncepcje nie sposób oprzeć się ich słuszności. Zarówno propozycja szkoły monetarystów, jak i keynesistów w sposób prosty i logiczny tłumaczą występowanie bezrobocia oraz wskazują sposoby na jego rozwiązanie. 

W zgodzie w własnym sumieniem oraz poglądami warto samemu osądzić, który ze sposobów będzie skuteczniejszy i odpowiedniejszy do mechanizmów kierujących współczesną gospodarką. Warto jednak zauważyć, że niezależnie od stosowanych rozwiązań na żadnym rynku nie udało się jeszcze osiągnąć zerowego poziomu bezrobocia.

 

// Dominika Tabis – autorka jest studentką III. roku stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Jagiellońskim. 

 

Źródła:

  1. Belka Marek, Doktryna ekonomiczno-społeczna Miltona Friedmana, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1986.
  2. Davidson Paul, Rozwiązanie Keynesa. Droga do globalnej koniunktury gospodarczej, przeł. Kliber Agata, Kliber Paweł, Polskie Towarzystwo Ekonomiczne, Warszawa 2012.
  3. Keynes John M., Ogólna teoria zatrudnienia, procentu i pieniądza, przeł. Kalecki Michał, Rączkowski Stanisław, Wydawnictwo Naukowe PWN SA, Warszawa 2003.
  4. Koniunktura gospodarcza, a narodziny, wzrost i upadek wielkich doktryn ekonomicznych,Łazora Jerzy, Morawski Wojciech (red.), Oficyna Wydawnicza Szkoła Główna Handlowa w Warszawie,  Warszawa 2011.

 

 

 

 

 

 

 

 

Comments are closed.