ORKIESTRA WIELKICH KONTROWERSJI

On 11 stycznia 2014 by DO

Wszystkie znaki na niebie i ziemi nie dają nam zapomnieć, że 12 stycznia już po raz dwudziesty drugi Polska obchodzić będzie swoje nieoficjalne święto dobroczynności. Zapewne po raz kolejny pobijemy rekord w kwocie pieniędzy przekazanych na działalność Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Nie wszystkim jednak to się podoba.

źródło: raioi.fm

źródło: radioi.fm

Gwoli przypomnienia Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy rozpoczęła swą działalność w 1993 roku. Impulsem do jej założenia był sukces spontanicznej zbiórki pieniędzy na rzecz dzieci z wrodzonymi wadami serca, zainicjowanej przez Jerzego Owsiaka na antenie programu III Polskiego Radia. Podczas pierwszego finału zebrano niebagatelną kwotę półtora miliona dolarów. Po sukcesie pierwszego finału powstała fundacja, założona przez Owsiaka, oraz między innymi jego żonę Lidię Niedźwiedzką-Owsiak, kardiochirurga Bohdana Maruszewskiego czy reżysera i producenta telewizyjnego Waltera Chełstowskiego.  Jak pokazały kolejne lata, był to tylko przedsmak tego, na co stać Polaków. Podczas 21 lat „grania” orkiestry zebrała ona prawie 150 milionów dolarów, lecz wraz ze wrostem tej liczby rośnie też poziom kontrowersji na temat działalności fundacji.

Głównymi antagonistami Orkiestry są środowiska prawicowe, które zarzucają mediom faworyzowanie inicjatywy Owsiaka wobec innych tego typu organizacji. Ich zdaniem WOŚP niesłusznie przyznano duże ilości czasu antenowego, czym nie mogą się pochwalić inne ruchy dobroczynne, na przykład Caritas. Mało osób zwraca jednak uwagę, że Caritas jako fundacja stricte katolicka w swoich założeniach ma skromność i o taki rozgłos nie zabiega, czego nie można powiedzieć o Wielkiej Orkiestrze, która przez media praktycznie została stworzona.  Jednak największym grzechem fundacji, jest zdaniem jej krytyków niegospodarność. Działalność WOŚP polega przede wszystkim na wspieraniu polskich szpitali poprzez zakup wyposażenia za pieniądze pochodzące ze zbiórek, prowadzonych podczas dorocznego finału. Kweście prowadzonej przez tysiące wolontariuszy, a także innym formom dobroczynności, jak na przykład specjalne aukcje na portalu Allegro towarzyszy zawsze medialne show organizowane z coraz większym rozmachem oraz koncerty plenerowe w większości polskich miast zwieńczone tradycyjnym „światełkiem do nieba”. Zdaniem „orkiestrosceptyków” zbyt wiele pieniędzy, które powinny być przeznaczane na to pierwsze (sprzęt) idzie na to drugie (organizacja imprez), a także cele poboczne, takie jak Przystanek Woodstock (festiwal rockowy organizowany przez WOŚP), oraz do kieszeni Owsiaka i nnych włodarzy fundacji. Ci wytwale odpierają stawiane zarzuty, tłumacząc się polskim prawem, które pieniądze ze zbiórki pozwala przeznaczyć jedynie na jej oficjalny cel, czyli pomoc szpitalom. Prezes fundacji za każdym razem zaznacza, że wszyscy wykonawcy występujący podczas finału robią to charytatywnie, a fundusze na organizację lokalnych imprez wykładają samorządy, co jednak również spotyka się z krytyką. Przystanek Woodstock, który nie dość, że pochłania ogromne sumy pieniędzy, jest oskarżany o demoralizację młodzieży (choć hasła „Milość, Przyjaźń, Muzyka” zdają się temu przeczyć), według Owsiaka w całości finansują sponsorzy. Na zarzut o czerpanie korzyści z fundacji „Dyrygent” Orkiestry odpowiada, że utrzymuje się z produkcji programów telewizyjnych, a w fundacji jest wolontariuszem. Faktem jednak jest, że według ostatniego rozliczenia fundacji za 2011 rok, nieco ponad milion z 59 milionów złotych zarobionych w tym roku przez WOŚP poszło na pensje. Do tego dochodzą nieruchomości, według WOŚP niezbędna baza szkoleniowa, zdaniem krytyków, kosztowny zbytek. Aby rozwiać wszelkie wątpliwości i przywrócić dobre imię fundacji, władze WOŚP pozwały przed sąd Piotra Wielguckiego, najostrzej krytykującego Orkiestrę blogera publikującego na portalu kontrowersje.net pod pseudonimem Matka Kurka. Wynik procesu pomoże nam ocenić na ile te zarzuty to fakty, a ile w nich zwyczajnej ludzkiej zawiści, z której my Polacy, jako naród słyniemy. Dowiemy się także w jakim stopniu są to ataki pod adresem samego Owsiaka, który, chociażby ze względu na swoje niepopularne poglądy, których nie ukrywa, ma obecnie tyle samo wrogów, co zwolenników.

Trzeba jednak pamiętać, że oprócz Owsiaka i kontrowersji dotyczących finansów, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to przede wszystkim unikalny na światową skalę ruch społeczny, dający niepowtarzalne poczucie wspólnoty milionom Polaków, którzy w kraju lub za granicą wspierają tę inicjatywę. To także tysiące wolontariuszy koordynujących akcję, dzięki którym owa fundacja przez 21 lat swojego istnienia mogła zrobić dla polskiej służby zdrowia to, czego nie zdołało uczynić państwo. Warto mieć to na uwadze, kiedy w tę niedzielę wrzucimy (lub nie) przysłowiowy grosz do orkiestrowej puszki.

//Karol Kyć

Comments are closed.