PIĘĆ GWIAZDEK NIEZGODY

On 16 stycznia 2016 by DO

Przy okazji ostatnich wyborów parlamentarnych w Polsce ruch Kukiz’15 wielokrotnie porównywany był w polskich i europejskich mediach do Il MoVimento 5 Stelle, a sam Paweł Kukiz nazwany został nawet polskim Beppe Grillo.

biografieonline.it

biografieonline.it

Narodziny Il MoVimento 5 Stelle to historia ruchu oburzenia społecznego w pigułce. Wszystko zaczęło się 26 stycznia 2005 roku kiedy niezwykle popularny komik Beppe Grillo rozpoczął działalność swojego bloga, na łamach którego poruszał kwestie społeczne i finansowe. Skupił się przede wszystkim na korupcji w polityce, publikując regularnie aktualne listy członków parlamentu obciążonych zarzutami karnymi. Blog wkrótce uzyskał oszałamiającą popularność (magazyn Forbes umieścił go w 2009 roku na liście najbardziej wpływowych blogów świata), a sam Beppe Grillo, przywykły w czasie swej kariery do występów scenicznych, już w lipcu tego samego roku zaproponował Meet-up w celu lokalnego koordynowania ruchu sprzeciwu wobec ówczesnych polityków. W taki oto sposób narodziło się pierwszych czterdzieści spotkań Przyjaciół Beppe Grillo, w których uczestniczyli czytelnicy i fani komika, ale także lokali działacze społeczno-polityczni, którzy nie utożsamiali się dotąd z żadnych ruchem politycznym i stawiali się w opozycji do polityków.

Środkowy palec dla polityków

Wciąż rosnąca popularność zachęciła wkrótce Beppe do zorganizowania Vaffanculo-Day (w skróci V-Day), w czasie którego zebrano podpisy pod obywatelskim projektem ustawy modyfikującej prawo wyborcze tak, aby uniemożliwić dostanie się do parlamentu osobom z wyrokami oraz umożliwić wprowadzenie kadencyjności. Pierwsze V-Day odbyło się 8 września 2007 roku i wzięły w nim udział setki tysięcy osób zgromadzonych na włoskich placach i we włoskich ambasadach. Kolejne V-Day odbyły się kolejno 25 kwietnia 2008 roku i 1 grudnia 2013 roku. Nazwa, a także data pierwszego spotkania to nie przypadek – odbyło się ono w sześćdziesiątą szóstą rocznicę podpisania aktu kapitulacji faszystowskich Włoch w czasie II wojny światowej. Natomiast określenie V-Day ma trojakie znaczenie: po pierwsze, nawiązuje do D-Day, zachęcając aby jak alianci w Normandii, także obywatele „wysiedli” ze złej polityki do państwa obywatelskiego; po drugie, do filmu V jak Vendetta (którego to symbol znalazł się także na logo ruchu), prezentującego model odnowy politycznej, którym Przyjaciele Beppe Grillo byli zafascynowani; w końcu jest to skrót od vaffanculo (z wł. odp****** się) – słowa, które rozgoryczeni obywatele kierują do polityków. Szacuje się, że w spotkaniach mogły wziąć udział nawet 2 miliony osób.

„Dzikusy” wchodzą do Parlamentu

Ciągle rosnąca fala popularności i powszechne poparcie kolejnych akcji, między innymi wezwania do pozbawienia immunitetu Silvia Berlusconiego, który od 2008 roku stał na czele rządzącej koalicji sprawiły, że już 4 października 2009 roku Beppe Grillo zdecydował się wraz z Gianroberto Casaleggio powołać do życia pełnoprawną partię polityczną Il MoVimento 5 Stelle. Ugrupowanie zadebiutowało w wyborach regionalnych w 2010 roku, zyskując w większości przypadków kilkuprocentowe poparcie. Partii udało się także wprowadzić kilkoro radnych do rad dwóch regionów: Emilia-Romagna oraz Piemonte. Dwa lata później w wyborach administracyjnych M5S odniosło sukces, który nawet dla nich był zaskoczeniem. Czterej kandydaci z jej list zdobyli stanowisko burmistrza: w Sarego z 35-procentowym poparciem w pierwszej turze, a także w Comacchio, Mira i Parmie, gdzie zwyciężył Federico Pizzarotti, stając się tym samym pierwszym burmistrzem stolicy prowincji reprezentującym Ruch. Kolejnym, choć już nie tak zaskakującym, sukcesem partii były wybory regionalne na Sycylii, w których zdobyli 15-procentowe poparcie (najwięcej z pojedynczych list wyborczych). W wyborach parlamentarnych w 2013 roku Il MoVimento 5 Stelle wystartowało samodzielnie, zajmując dzięki ponad 25-procentowemu poparciu trzecie miejsce (tuż za koalicjami centrolewicowymi i centroprawicowymi). Ten wynik przełożył się na 109 miejsc w Izbie Deputowanych i 54 w Senacie, i zaszokował stare partie, które przekonały się, że Beppe Grillo to nie tylko krzykacz i awanturnik, lecz charyzmatyczny przywódca, który bez zaplecza finansowego i poparcia innych ugrupowań zdobył niewiele mniej miejsc niż każda z wielkich koalicji. Do Parlamentu weszli dla jednych niedoświadczeni i niepoważni idealiści, dla innych najwłaściwsi ludzie, którzy w końcu mogli coś zmienić. Jedno jest pewne – była to młoda ekipa (najstarsi nie przekroczyli 40 lat, a najmłodszy miał 26 lat), z którą młodzi wyborcy, nie widzący różnicy między wiecznie rywalizującymi lewicowym i prawicowym blokiem, mogli się łatwo utożsamiać.

Bunt się wyczerpał?

Pasmo sukcesów i okres stale rosnących słupków sondażowych przerwały wybory do Parlamentu Europejskiego w 2014 roku. Partia odnotowała wtedy wyraźny spadek, zyskała jedynie 21,15 procent głosów, tym samym tracąc około 2,5 miliona głosów w porównaniu do wyborów parlamentarnych. Wynik przełożył się na zaledwie 17 mandatów. Tą nagłą utratę poparcia eksperci tłumaczą wyczerpaniem się retoryki sprzeciwu wobec wszystkich i wszystkiego. Obywatele poza histerycznymi krzykami, oczekiwali także realnych zmian i konkretnych inicjatyw. W związku z tym wielu poczuło rozczarowanie, gdy M5S nie włączyło się w żadne reformy, a w konsekwencji tego obywatele w wyborach do Parlamentu Europejskiego oddali swój głos na inne ugrupowanie.

Krzykacz spuszcza z tonu

Nie do końca udany występ ugrupowania otrzeźwił Beppe Grillo. Członkowie Il MoVimento 5 Stelle zamiast organizować burzliwe wiece publiczne czy krzykliwe wystąpienia w Parlamencie, zaczęli pokazywać się w mediach i prezentować swoje inicjatywy i działania. Pomysły wprowadzenia oszczędności na rożnych szczeblach administracji czy projekt Mikrokredytu – niskokwotowego kredytu przeznaczonego dla drobnych przedsiębiorców – odniosły zamierzony skutek. W ostatnich wyborach regionalnych M5S znowu odniosło zwycięstwo. W trzech regionach zdobyło większość, a w kilku innych zajęło drugą pozycję.

Pięć gwiazdek? A może siedem?

Pięć gwiazdek, wymienione w nazwie ugrupowania, odwołuje się do tematyki dotyczącej wody, środowiska, transportu, rozwoju oraz energii. Jednak program zamieszczony na oficjalnej stronie partii wymienia siedem głównych obszarów działalności partii: państwo i obywatele, energia, dostęp do informacji, transport, zdrowie oraz edukacja. Prawdziwy program partii łączy przede wszystkim kilka kluczowych dla włoskiego społeczeństwa kwestii, takich jak krytyka partiokracji, żądanie demokracji bezpośredniej przy wykorzystaniu form demokracji cyfrowej, eurosceptycyzm, sprzeciw wobec niekontrolowanego napływu imigrantów czy postulaty ekologiczne.

Nie-partia?

W swoim statucie Il MoVimento 5 Stelle odżegnuje się od określania siebie partią. Samo siebie nazywa „swobodnym zrzeszeniem obywateli”, „nie-stowarzyszeniem”, czy „siłą polityczną”. Działacze często także podkreślają, że jako organizacja ani prawicowa ani lewicowa była, jest i zawsze będzie w opozycji do władzy. Eksperci jednak przyznają, że choć początkowo ruch faktycznie miał charakter nieformalny i pozbawiony sztywnej struktury, obecnie wyewoluował w stronę partii politycznej, spełniając wszystkie jej niezbędne cechy. Ruch jednak pozostaje przy swoim nazewnictwie, chcąc w ten sposób pozostać wiernym swym korzeniom, odciąć się od pozostałej części włoskiej sceny politycznej, a także podkreślić swój postulat większego zaangażowania obywateli. Możemy tylko dywagować, czy partia Kukiz’15, która przecież wywodzi się z bardzo podobnego ruchu społecznego sprzeciwu oraz buntu, której lider, Paweł Kukiz, przeszedł podobną drogę jak Beppe Grillo, od artysty i celebryty do showmana politycznego, zdecyduje się teraz, jako trzecia siła w polskim parlamencie, pójść podobną drogą jak jej włoski odpowiednik.

//Katarzyna Kreja

Comments are closed.