SŁOWO NA F…

On 24 kwietnia 2015 by DO

Feminizm (z łacińskiego femina – kobieta) to ruch społeczno-polityczny, którego celem jest walka o pełne równouprawnienie kobiet.

 Początków myśli feministycznej można szukać już w starożytności. W tych czasach, na mitycznej wyspie Lesbos, żyła poetka Safona. Współcześnie jest ona ceniona jako twórczyni poezji erotycznej, adresowanej głównie do kobiet. Nie dziwi więc fakt, iż  stała się ikoną feminizmu. 

Pierwsza fala

Asumpt do kształtowania się nowego prądu intelektualnego stanowiły hasła i postulaty Rewolucji Francuskiej. Następnie w 1792 roku ukazała się Obrona praw kobiet Mary Wollstonecraft. Przełomowym  momentem w walce o równouprawnienie była tzw. pierwsza fala feminizmu – powstanie w Wielkiej Brytanii na przełomie XIX i XX wieku ruchu sufrażystek, który domagał się przyznania kobietom  praw wyborczych oraz możliwości uczestnictwa w życiu politycznym  i społecznym. Dużą rolę dla XIX-wiecznego feminizmu  odegrała książka Johna Stuarta Milla Poddaństwo kobiet. Rozważając problemy kobiet, Mill postulował zwiększenie dostępu do edukacji, dzięki czemu nastąpiłaby poprawa sytuacji płci pięknej na rynku  pracy, co z kolei powinno sprawić, iż kobiety będą nie tylko bardziej niezależne, ale i związki z nimi staną się bardziej partnerskie. Należy jednocześnie zaznaczyć, iż Mill nie żądał dla kobiet specjalnego traktowania przy zatrudnianiu, był przekonany, że trzeba się zdać na zasady wolnego rynku, które rozwiążą tę kwestię.

Wydaje się jednak, iż najbardziej znaczącą  postacią związaną z pierwszą falą feminizmu jest Emmeline Pankhurst – angielska przywódczyni sufrażystek. W 1903 roku Pankhurst założyła w Anglii pierwszy kobiecy związek – Społeczno-Polityczną Unię Kobiet – która domagała się między innymi równouprawnienia kobiet w dziedzinie edukacji i w zakresie praw wyborczych. Ruch sufrażystek bardzo szybko przekształcił się w formację wojowniczą. Członkinie Unii prowadziły kampanię opartą na przemocy i zakłócaniu spokoju  publicznego, by zmusić ustawodawców do uwzględnienia roli kobiet w polityce.  Po latach walki, w styczniu 1918 roku, ustawa o reformie prawa wyborczego zyskała aprobatę Izby Lordów.  Na skutek zmian w prawodawstwie wszystkie angielskie kobiety powyżej 30 roku życia otrzymały  prawo głosu, a od roku 1928 mogły już głosować na tych samych prawach co mężczyźni.

Druga fala

Kolejny etap aktywności ruchów kobiecych, zwany drugą falą, narodził się w  latach 60. XX wieku w Stanach Zjednoczonych. W tej dekadzie młode pokolenie zakwestionowało dominujący na Zachodzie styl życia i system wartości. Miała także miejsce  rewolucja seksualna, podczas  której w zasadniczy sposób podważono  wizję idealnej  kobiety-żony i matki stanowiącej dotychczas  wiodący model  „urzeczywistniania kobiecości”. Pewnymi symbolami zmiany mentalności wśród kobiet mogą być w tym kontekście zarówno ogromny wzrost wykształcenia jako wartości w świadomości kobiet, jak  też niezwykła popularność feministycznego czasopisma Cosmopolitan. Wszystkie te zjawiska stanowiły tło dla wydanej wówczas przez Betty Friedan  Mistyki Kobiecości, która w krótkim czasie stała się „biblią feminizmu”. Przemawiała ona do rzeszy kobiet, które poświęciły tożsamość i poczucie własnej integralności, godząc się na miraż szczęścia i  małżeńskie życie w złotej klatce podmiejskiego domu.

W czasie drugiej fali feminizmu ukształtowały się dwa główne nurty – liberalny oraz radykalny. Feminizm liberalny zmierzał przede wszystkim do zrównania społecznej sytuacji kobiet i mężczyzn. Zwolenniczki tego nurtu wskazywały na niesprawiedliwy i asymetryczny podział sfer życia oraz pełnionych ról społecznych. Ideologię feminizmu liberalnego cechuje wiara w racjonalność oraz jednakowe możliwości i zdolności obu płci. Założenia i postulaty tego nurtu odnoszą się do liberalnej idei „równości możliwości”, a także do  koncepcji życia jako drabiny, przy założeniu, że sukces zależy od indywidualnych zdolności, motywacji oraz ciężkiej pracy. Feminizm radykalny wywodzi się bezpośrednio z Ruchu Wyzwolenia Kobiet, a jego nazwy użyto po raz pierwszy na określenie feministycznego odłamu politycznej Nowej Lewicy. 

U źródeł feminizmu  radykalnego leży przekonanie, iż kobiety są „stale, już od urodzenia, przyuczane do tego, aby dostarczać rozrywki, aby zadowalać i obsługiwać – głównie mężczyzn. Kobiet nie wychowuje się, aby były po prostu ludźmi pełnymi, w pełni uczestniczącymi w życiu społecznym indywiduami”*.

 Zwolenniczki feminizmu radykalnego postrzegają świat w kategoriach władzy i walki. Przedstawicielki tego nurtu wierzą, że wyzwolenie kobiet może nastąpić tylko poprzez radykalne zniesienie kapitalistyczno-patriarchalnego systemu, który utwierdza niski status społeczny kobiet.

Trzecia fala

W latach 90. XX wieku pojawiła się w Stanach Zjednoczonych  trzecia fala feminizmu, głosząca równouprawnienie indywidualnych moralności. Podjęła ona działania zmierzające do krytyki wzorców płci:  kobiece ciało i charakter powinny być takie, jak chce dana osoba. Propagatorki ruchu głoszą wolność seksualną, walczą także z wizerunkiem kobiety ukształtowanym  przez tradycję i kulturę. Feminizm trzeciej fali kładzie nacisk na cele praktyczne, m. in. walkę z wszelkimi przyczynami niesprawiedliwości, rozumianej jako ograniczenie wolnego wyboru, a także na  edukację młodych  kobiet.

Okres postfeministyczny

W okresie postfeministycznym ukształtowały się feminizm  globalny oraz wielokulturowy.  Przedstawicielki feminizmu wielokulturowego głoszą, iż waga problemów politycznych jest dużo większa od wagi zagadnień związanych z kwestią płci. W ich opinii nie istnieje coś takiego jak ogólna „kobieca  tożsamość”. Feministki wielokulturowe podkreślają, że nawet w obrębie jednego kraju nie wszystkie kobiety są równe. Twierdzą także, że kobiety powinny celebrować antynomie i nie uciekać w androgyniczność. Zaprzeczenie różnicom miedzy kobietami i orientacja na wyzwolenie ich „w ogóle” może również jawić się jako forma opresji.

Feminizm globalny ogniskuje swoje zainteresowanie na miejscu kobiety w kulturze globalnej. Jego przedstawicielki zaznaczają, że doświadczenia kobiet żyjących w jednej części świata często oddziaływają na kobiety innej części świata za sprawą  przepływu wiedzy i wartości. Globalne feministki wierzą, że to co polityczne jest osobiste i vice versa. Twierdzą także, że charakter opresji różni się w zależności od tego czy dana kobieta jest mieszkanką Pierwszego czy Trzeciego Świata. Piętnują skutki kolonialnej i nacjonalistycznej działalności rządów i  potęg gospodarczych oraz wielkich korporacji, które przyczyniają się do podziałów na świecie.

Współcześnie wiele feministek zwraca uwagę na negatywne skutki zorientowania uwagi na ciało. Trudno nie dostrzec, że społeczna presja, dotycząca akceptowanych sposobów „bycia kobietą” sprawia, że we współczesnym społeczeństwie coraz więcej kobiet poświęca się pogoni za nieuchwytnym  ideałem ciała. Dla wielu feministek piękno jawi się jako współczesna forma zniewolenia. Głoszą one, że kobiety są zmuszane do konformizmu wobec narzuconych  im standardów piękna. Zdaniem wspomnianej grupy feministek, piękno jest integralnym elementem składowym  społecznego podporządkowania kobiet**.

Współcześnie,  kiedy kobiety biorą udział w polityce, uczestniczą w życiu społecznym, występują w debatach telewizyjnych, wydaje się, iż feministki nie mają już nic do zrobienia. Nie jest konieczna walka czy prowokowanie opinii publicznej, bowiem większość postulatów głoszonych przez feministki została już przynajmniej teoretycznie spełniona. Nie oznacza to oczywiście, że wszystko zostało zrobione. Kolejnym krokiem na drodze do prawdziwego, a nie teoretycznego zrównania praw kobiet i mężczyzn jest przemiana światopoglądu ludzi, obalanie zakorzenionych w społeczeństwie stereotypów czy błędnych wyobrażeń. Jednak by w społeczeństwie dokonała się transformacja, musi minąć sporo czasu.

*J. Cook, Here’s to You, Mrs. Robinson (Editorial), On the Liberation of Women, [w:] “Motive”, March-April 1969, vol.XXIX, nr 6-7, s.4-5, Nashville [za:] K. Ślęczka, Feminizm…,op.cit., s.116

** E. Kaschack, Nowa psychologia kobiety. Podejście feministyczne, Gdańsk 2001, s.108

//Sonia Żogała

Comments are closed.